Lęki...

Pominę kilka dni, ale uzupełnień je w wolnej chwili, jak bede miał prąd, i WiFi. 
Dziś jest ostatni dzień przed... 
Jutro o 6.15 mam samolot do Lukla, gdzie zaczynam "spacer" po himalajach. 
Plan jest ambitny, nie wiem czy nawet nie "za"... Chcę dojść do Eberest BC, potem przez przełęcz CHO ŁA do GOYKO. Po drodze jeszcze kilka punktów widokowych, i w sumie trzy razy ponad 5.400 mnpm.
Chciałem wejść na 6000, ale to się raczej nie uda samemu. Tu już trzeba mieć specjalistyczny sprzęt, i asekuracje.,
W kazdym razie po 4 dniach w Kathmandu, gdzie zbierałem informacje, i kompletowałem sprzęt, mam coraz wiszeksze obawy, czy dam radę. Czy kondycja pozwoli, czy jednak zmęczenie 2 miesiącami szlajania się po Indiach i Bangladeszu, walka z angina, i przeziębieniem nie odbije się teraz czkawką. 
Czy pogoda nie zawodzie, i czy nie zgubie szlaku. Czy wystarczy kasy, zapasów, i czy plecak mnie nie wykończy, bo mimo przeparkowania, i zabrania absolutnego minimum, to i tak wazy pewnie z 15kg.
Czy zabrałem wszystko...?
Czy choroboa wysokościowa nie da się zbytnio we znaki.
Czy apart nie zawiedzie, i wiele innych "czy". 
Trochę to tak na wariackich papierach. Nigdy nie byłem w wysokich górach zimą (na trekkingu). Nie byłem też nigdy na takich wysokościach, pomijając raz 3000 na sesji Vistuli w Alpach. Ale tam był luksus, a moim jedynym zmartwieniem były "ostre zdjecia". 
Tu bedzie inaczej. Idę sam, bez tragarzy i przewodnika. To takie sprawdzenie siebie. Walka ze słabościami i psychiką. To nie bedzię jak wejście jednego dnia na 2x2400 w SLOWACKICH TATRACH. 
Ale spróbować warto. A nawet trzeba. Więc idę.

Trzymajcie kciuki. 
Niewiem kiedy napisze ponownie. Może się uda znaleść gdzieś internet. Ale pewnie problem będzie z prądem, skoro nawet tu, w Kathmandu naładowanie dwóch urządzeń do "pełna" zakrawa na cud. 

Komentarze

  1. Czekam na wieści. Trzymam kciuki żeby udało się wszystko zrealizować. Ale najważniejsze żebyś do nas wrócił cały i zdrowy. Pilnuj się.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

8

Baloniki..

27