Posty

Wyświetlanie postów z lutego 2, 2017

ARGENTYNA - SET DRUGI - Podsumowanie #ARGENTYNA #ACONCAGUA #MOUNTAIN #TREKKING #MENDOZA #AZAFRAN

Kolejny etap za mną. Wróciłem do Mendozy. Lizać rany. Wykończyło mnie to wejście. Chyba jednak trochę za szybko. Rankiem smarkam krwią, stopy zachowują się jakby należały do kogoś innego, nogi bolą, a język sprawia wrażenie jak by był poparzony. I skóra mi złazi z każdej odkrytej części ciała... Ciężko jet. Gdyby mnie ktoś spytał jak wszedłem, odpowiem nie mam pojęcia. Nie wiem skąd wziąłem tyle siły. Jakim cudem zdobyłem się na taką determinację by przeć do przodu. Mimo wszytko. Mimo bólu, braku oddechu, zwątpienia... To był naprawdę ogromny wysiłek. I nie mam pojęcia jakim cudem są ludzie którzy potrafią wbiec na szczyt w niecałe 8h. A cała trasa to niepełna 12h.  Karl Egloff z Ekwadoru. Warto poczytać... Ale to "nieludzie". A ja, prosty chłop ze wsi zrobiłem ile mogłem... Poza tym, nie robiłem tego dla rekordów. Robiłem to dla siebie. Dla własnej satysfakcji. Bo chciałem spróbować i się udało. Miałem szczęście. Przede wszystkim do pogody. To była największa niewia...