A tak wygląda moja "mapa życzeń"...
Posty
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Początek... Jakieś dwa lata temu napisałem sobie karteczkę... Na niej Azja i Kambodża... (tak jakby Kambodża leżała na biegunie). W każdym razie to była taka lista życzeń. I nadal jest. Jednak jedna z pozycji ma szanse się spełnić... Ruszam do Azji.. Pierwotnie miał być miesiąc w Tajlandii... Ale nie znoszę turystów... Japończyków którzy pstrykają jak lemingi, europejczyków którzy włażą zawsze w kadr, i amerykanów z tymi swoimi ipadami... Ogólnie wkurza mnie jak w spokoju nie mogę zrobić zdjęcia ;) No i trafiłem na bloga o Birmie... I tak się zaczęło planowanie... Miesiąc temu. Plan jest ambitny. Birma, Kambodża, Wietnam. W prawie trzy miesiące... Bo jak już człowiek płaci za bilet tyle kasy, to szkoda tego nie wykorzystać... Lecę sam, z aparatem i dobrym nastawieniem. ;) Po raz pierwszy poza Europę. Po raz pierwszy na tak długo... Mam nadzieję że "sraczka" nie pokrzyżuje moich planów.. ;)